11 sierpnia 2016

Swatches Nails - poznaj kolory ;)

Cześć dziewczyny ;)

Dzisiaj przedstawiam wam moje obecne lakiery. Na tą chwilę kolorów posiadam piętnaście ;) Lakiery pochodzą od kilku producentów. Każdy lakier postaram się choć odrobię opisać. Wydaje mi się, że przy zakupie lakierów takie zdjęcia pomagają. Niestety wiele firm na stronach internetowych posiada lekko przekłamane fotografie kolorów. Mało tego możemy się spotkać z różnicą między naklejką na buteleczce a rzeczywistym kolorem. Zapraszam do oglądania.
PS. Po kliknięciu, zdjęcia powiększają się ;)





PIERRE RENE - 18. Crystal White
Biel jest zazwyczaj kolorem dość problemowym. W przypadku tego lakieru, można o tej przypadłości zapomnieć. Kolor WCALE się nie kurczy. Podczas malowania nie tworzy smug. 2/3 warstwy wystarczą aby uzyskać idealne krycie.




INDIGO - Cafe del Mar
Przyznaję, że kolor odrobinę mnie zawiódł. Spoglądając na niego w buteleczce uważałam, że będzie to śliczny pastelowy błękit. W przypadku tego odcienia wszystko zależy od karnacji. Gdy ja pomalowałam nim paznokcie, zobaczyłam lekko przybrudzony biały. Miałam wrażenie, że jest to kolor szaro-niebieski. Aby uwydatnić odcień polecam odcienie pomarańczu i żółtego, chociaż na jednym paznokciu. Krycie w przypadku firmy Indigo jest bardzo dobre, wystarczą dwie warstwy. Na wzorniku bezbarwnym już po jednej widać dobrą pigmentację. Kolor nie marszczy się.




SEMILAC - 127. Violet Cream
Słowa, które go idealnie opisują to 'idealny, delikatny, pastelowy fiolet'. Lakier mogę pochwalić za dobre krycie oraz brak smug. Jednak 'nosząc' go na paznokciach ,wiele osób uważało, że kolor ten jest biały. Jeśli zależy wam, by fiolet był bardziej widoczny polecam wybrać inny kolor. Doskonale prezentuje się z efektem syrenki. Aby dobrze pokryć płytkę należy nałożyć 2/3 warstwy.




SEMILAC - 032. Biscuit
Idealny i delikatny róż. Pasuje do każdej cery i zawsze wygląda elegancko. Fantastycznie prezentują się na nim białe zdobienia wykonane stylografem/rapidografem. Kolor ma jednak dość słabe krycie i niestety przy malowaniu pojawiają się smugi. Na zdjęciach wygląda jak kolor kremowy, jednak na żywo to lekki, przybrudzony róż. Mimo wszystko dla efektu pięknych, zadbanych paznokci warto się pomęczyć. ;)




SEMILAC - 056. Pink Smile
Delikatny róż, przypomina mi cukierka 'Jogusia'. Pasuje do każdego koloru skóry. Wygląda elegancko na dłoniach. Odpowiedni do pracy, gdzie nie wypada mieć ostrych kolorów na paznokciach. Kryje bardzo dobrze, wystarczą dwie warstwy. Jego zaletą jest również brak smug. 




INDIGO - Ibiza Chill
Kolor nie należy do przygaszonych. Doskonały na wakacje. Jest może lekko pastelowy, w końcu należy do kolekcji by Natalia Siwiec. Bałam się, że będzie blady i nudny, na szczęście tak nie jest. Kolor ma bardzo dobre krycie, dwie warstwy wystarczą. Niestety czasami troszkę smuży. Na żywo wpada cieplejszy odcień. Polecam utwardzać go odrobinę dłużej, jeśli macie lampę LED 6W. 
Myślę, że nazwa zachęca do zakupu ;)




SEMILAC - 023. Banana
Wbrew nadanej nazwie określiłabym go stonowaną cytryną. Odcień nie jest pastelem, ale nie jest też krzykliwy. Osobiście mam do niego sentyment, ponieważ królował na moich dłoniach w dniu moich osiemnastych urodzin. Kryje po 2/3 warstwach oraz nie smuży. 




SEMILAC - 022. Mint
W tym przypadku nazwa jest adekwatna do koloru, który znajduje się w buteleczce. Kolor typowo letni. Ładnie prezentuje się z bielą oraz wyżej wspomnianym kolorem Banana. Odcień bardzo popularny, więc nie mogło go zabraknąć w mojej kolekcji. Kryje dobrze, wystarczające są 2/3 warstwy. 




SEMILAC - 084. Denim Blue
Po prostu idealny błękit. Dobrze się komponuje z czerwieniami i pomarańczami. Kolor ma dobre krycie. Jak zwykle w przypadku firmy Semilac 2/3 warstwy. Podczas malowania nie tworzą się smugi. Wybrałam go na samym początku, czyli wraz z zestawem startowym. 




PIERRE RENE - 06. Peach Chic
Koralowy kolor :) Właściwie ciężko powiedzieć do jakiego odcienia mu bliżej, czerwieni czy pomarańczy. Bardzo ładnie wygląda przy opalonej skórze. Jest lekko przygaszony.  Lakiery tej firmy mają bardziej przyjazny zapach. Kryje po 2/3 warstwach jak Semilac. Nie odbiega niczym od innych firm. 




SEMILAC - 026. My Love
Nietuzinkowa czerwień. Kolor bardzo elegancki i kobiecy. Drobinki brokatu dodają oryginalności. Odcień znajduje się w zestawie startowym. Bardzo ładnie prezentuje się na dłoniach. Kryje po dwóch warstwach. O smugach możemy zapomnieć. ;)




NEONAIL - 3793-1. Purple Flirt 
Kolor wiśniowy - jednak jest w nim coś tajemniczego. Odcień ten jest ciemny, można go nazwać satynowym. Dostrzegam w nim malutkie drobinki, które się mienią, ale nie jest to efekt nachalny.
Kryje po trzech warstwach, ponieważ jest lekko transparenty. Zdarza się, że na płytce tworzą się smugi. Znikają one po nałożeniu jednej warstwy więcej.




SEMILAC - 125. Swan Lake
Odcień granatu, pasuje do niego określenie 'atramentowy'. Niestety producent nie udziela informacji, że kolor jest transparenty. Bez białego podkładu, nawet po pięciu warstwach nadal prześwituje. Trzykrotne nałożenie na białą bazę wystarcza aby uzyskać satysfakcjonujący efekt. Na szczęście lakier nie tworzy smug. Jeśli ktoś lubi ciemne kolory, warto zwrócić na niego uwagę.




SEMILAC - 031. Black Diamond
Mocny i dobrze kryjący czarny. Niestety jak to w przypadku ciemnych kolorów bywa, przy zbyt grubych warstwach się marszczy. Na plus tego odcienia bardzo dobre krycie i brak smug. Dwie warstwy wystarczą, aby uzyskać idealny efekt.




SEMILAC - 037. Gold Disco 
Lakier brokatowy. Właściwie składa się tylko ze złotego brokatu wymieszanego z topem. Aby nie było widać prześwitów, zazwyczaj nakładam 3/4 warstwy. Wykańczam go dwoma warstwami topu, aby uzyskać gładką tafle. Oczywiście maluję nim maksymalnie dwa paznokcie dla ładnego akcentu. 



Na dziś to wszystko, zapraszam do komentowania i obserwowania. 
Miłego dnia, do następnego wpisu ;)

10 komentarzy:

  1. Śliczne kolory, szczególnie Cafe de mar :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy post ;) Zapraszam do siebie http://polishgirlbymartamarczuk.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mam jeszcze żadnej hybrydy typowo dostępnej w Polsce, zazwyczaj zamawiam na Aliexpress, ale ta biel jest kusząca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miała być to buteleczka białego tylko 'na chwilkę', bo myślałam, że będzie problemowy, a tu takie zaskoczenie :)

      Usuń
  4. Ekstra wpis - sama używam Semilaców i zawsze mam ten sam problem - jak ten kolor wygląda w rzeczywistości? Fajne, że wrzucasz zdjęcia i bez lampy i z lampą! Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się podoba. Zapraszam częściej :)

      Usuń
  5. Ciekawie przedstawiłaś te kolory i sądzę, że post przyda się niejednej osobie. Sama ostatnio coraz częściej myślę o zakupie Semilaców, więc dzięki Tobie mam lepsze rozeznanie jak wyglądają te lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, bardzo mi miło :)
      Cieszę się, że mogę pomóc :)

      Usuń